Jacek Ryng - jak pomóc przyjacielowi

W moim przypadku, medycyna niewiele może pomóc. Staram się jednak cenić to co mam i mogę, aby żyć możliwie najlepiej, do końca...

Nie jest to łatwe życie, gdyż muszę zmagać się z zanikiem mięśni, ale także z licznymi trudnościami.

Mieszkam na wsi, w której nie ma żadnego dostępnego dla mnie transportu. Każdy mój wyjazd to przedsięwzięcie organizacyjne i logistyczne. Podobnie jest, gdy ktoś chce przyjechać do mnie.

Także Rodzicom, z wiekiem ubywa zdrowia i sił, więc coraz trudniej im jest pomagać mi.

Dlatego potrzebuję wsparcia innych osób, dzięki którym to moje niepowtarzalne życie może też być: aktywne, ciekawe, a chwilami bywa nawet piękne...

Pomimo licznych ograniczeń, staram się też wiele robić dla innych. M.in. tworzę strony internetowe. Wydałem też książeczki: "Być słońcem i kwiatem" oraz "Docenić chwilę..."

To zaangażowanie zostało wyróżnione w licznych konkursach np.: "Społecznik Roku", "Odkryj e-wolontariat", "Człowiek bez barier", "Centrum Wolontariatu"

Z góry chciałbym podziękować każdej osobie, która w jakikolwiek sposób zechce mnie wspomóc - Jacek Ryng